Oni

Zaczyna brakować słów.
Obawa miesza się z nadzieją.
Lęk z wiarą.
Myśląc o nich połykam łzy.
Ich strach.
Ich zmęczenie.
Ich tęsknota.
Heroizm i bezradność.
Nienormalna normalność.

Nich to minie.
Niech się skończy.
Już wystarczy.

 

1-42-27-11729

rys. Alireza Pakdel-The Artist

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s