Mistrz negocjacji

Klasyczna, codzienna zabawa córek z tatą.
Tata udaje potwora, ryczy, łapie i łaskocze.
Dzieci piszczą, krzyczą, czasem wrzeszczą, jednocześnie śmieją tak bardzo, że czasem można mieć wrażenie, że eksplodują.
Potwór złapał Kasię.
Kasia woła siostrę na ratunek.
Siostra biegnie, walczy, ale potwór jest zbyt silny.
Gabi zostawia siostrę i biegnie do drugiego pokoju w celu znalezienia przedmiotu, którym mogłaby osłabić potwora. Przypomina sobie jednak, że bicie innych nie jest mile widziane w domu. Znika więc w garderobie i po chwili wychodzi w cekinowych różowych balerinkach ze srebrną torebunią na ramieniu.
Niczym dama idzie do pokoju, gdzie potwór konsumuje jej siostrę.
– Dzień dobry! Chciałabym kupić tą dziewczynę. Ile kosztuje?
Potwór, zaskoczony wielce, podaje cenę.
Gabi płaci niewidzialnymi pieniędzmi.
Kasia zostaje uwolniona. Uratowana. 

Mistrz negocjacji!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s