Głowy mycie

Mycie głowy dzieci to temat trudny. Jak sądzę nie tylko u nas.
Cierpliwość Gabi kończy się jednak mniej więcej w trakcie spłukiwania szamponu.
Tupie wtedy nogą i potrzebuje wsparcia Wojtka. Tata trzyma ją za rękę, a mama jest tą najgorszą i najgłupszą.
Dziś było podobnie.
Gabrysia przez zaciśnięte zęby mówiła:
– idź sobie, nie lubię cię! tata mi umyje głowę!
Ja na to, chcąc podać argument nie do zbicia, powiedziałam:
– ale Gabi, tata nie ma włosów. Nie umie ich myć.
No i tu nasze 3 – letnie dziecko, nadal przez zaciśnięte zęby i tupiąc nóżką odpowiedziało:
– ale przecież rękami będzie mi mył!

I zrobiło się mi dziwnie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s