niezły Sajgon

Wchodzi Kasia do swojego pokoju, który wygląda, delikatnie mówiąc, jak po wybuchu bomby. Patrzy ze spokojem i stwierdza: – ale tu Sajgon!
Jeszcze przez chwilę obserwuje swoje i Gabi dzieło i poważnym tonem mówi:
– Gabryniu, chodź, posegregujemy to!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s